sobota, 8 czerwca 2013

"Gonić szalonego Tabu!!!" - czyli wrażenia po Zielonej Szkole...

Napis się nie świecił... >,<
 Post jest nader długi! Ostrzegam!
Więc tak...
Postanowiłam opisać Zieloną, ponieważ nikt nie pisze na tym blogu, tylko ja.

Dzień 1:
  • Zbiórka o 7:45, wyjazd ok. 8
  • Jedziemy 2, 5 godziny do parku linowego.
  • W paru linowym spędzamy półtorej godziny (ja oczywiście po drugiej przeszkodzie zeszłam :3 [Nie ma to jak mieć lęk wysokości i lubić łazić po drzewach xd])
  •  Potem jeszcze półtorej godziny jedziemy (łączny czas przejazdu ze Szczecina do Trzcianki [Wielopolska] : 4 godziny)
  • Na domiar złego, kierowca zabłądził i jeszcze pół godziny stania na parkingach :@
  • Przyjeżdżamy i dostajemy pokoje (nie wiem jak można łączyć pomarańcz z sraczkowatym xd), ja mieszkałam sobie z nijaką Karoliną.
  • Potem obiad i zasady.
  • Odpoczynek (lol)
  • Zajęcia i...
  • Dysko!
  • Zabranie telefonów... :d
  • Spanie... <3
Dzień 2:
  • Pobudka o 7 (WTF??!!)
  • Śniadanko! (No.)
  • Rozdanie telefonów
  • Przerwa
  • Zajęcia od 9 do ok. 13
  • Obiat (Fu.)
  • Przerwa. 
  • Zajęcia
  • Pidżama Party! (No.)
  • Nocna Eskapada (Czyi o 23 włóczymy się sami po lesie xD)
  • Zabranie telefonów
  • Wiadomość, że Top Model wygrała Zuza! *-*
  • Spanko!
Dzień 3:
  •  Pobudka
  • Śniadanie
  • Oddanie fonów
  • Zajęcia
  • Przerwa (gadamy z 6 klasą ^^)
  • Obiat...
  • Wyjazd do... Pana Pończochy Bunkrów!!! Ale zaciesz! 20 metrów pod ziemią i nietoperz!
  • Potem Muzeum Wału Pomorskiego ^-^
  • Powrót (tym razem tylko 3 godziny)
No więc, jak?

Komentarz, nawet ten najgłupszy, podnosi na duchu :D

2 komentarze:

  1. Przewinęłam cały post i przeczytałam końcówkę.
    LoL.

    A walnę se chamską reklamę :D :
    moje-mangowe-zycie.blogspot.com

    Btw. Też kciałabym pisać na tym blogu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytam czy możesz. Podaj maila poniżej :3

      Usuń